Przyczyny bezdomności... i poszukiwanie rozwiązań. - czerwonylew.pl

przez sylwester
8 miesięcy ago
607 Odwiedzin

Miasta amerykańskie od dziesięcioleci zmagają się z chroniczną bezdomnością. Wiele z nich podjęło inicjatywy aby w końcu zobaczyć jeszcze większą liczbę mężczyzn, kobiet i dzieci żyjących na ulicach. Podzielam frustrację innych, kiedy widzę, jak liderzy miast deklarują wyeliminowanie bezdomności, ale problem ten wciąż się pogłębia.

Wierzymy, że bezpieczne i niedrogie mieszkalnictwo jest podstawowym prawem człowieka. Dlatego posiadamy i obsługujemy mieszkania dla prawie 1000 osób o niskich dochodach w Kalifornii, Waszyngtonie i Oregonie. Opowiadamy się również za strategiami, które oferują trwałe rozwiązania problemu bezdomności i ściśle współpracujemy z lokalnymi liderami w zakresie reagowania na kryzysowe problemy mieszkaniowe w wielu społecznościach, którym służymy.

Powiedzmy sobie jasno: chroniczna bezdomność jest problemem unikatowym w skali amerykańskiej. Głęboko zakorzeniliśmy warunki, które prowadzą do uporczywej bezdomności, poprzez sposób, w jaki decydujemy się wydatkować nasze zasoby. Miasta, które próbują „rozwiązać” problem bezdomności na szczeblu lokalnym, zmagają się z konsekwencjami systemów i struktur ustanowionych na szczeblu krajowym, które większość z nas po prostu uznaje za oczywiste.

Dobrym przykładem jest nasz system ubezpieczeń zdrowotnych sponsorowanych przez pracodawcę, który wiąże ubezpieczenie zdrowotne z zatrudnieniem.

Ubezpieczenie zdrowotne na bazie pracodawcy jest największym pojedynczym wydatkiem podatkowym w Stanach Zjednoczonych i przynosi znacznie większe korzyści zamożnym niż biednym. Co więcej, dług medyczny jest w tym kraju źródłem numer jeden w przypadku upadłości osób fizycznych. Mamy system ubezpieczeń zdrowotnych, który dzieli te chleby i te, które ich nie mają, i który powoduje dla milionów ludzi znaczny brak bezpieczeństwa finansowego, a tym samym brak bezpieczeństwa mieszkaniowego.

Brak dostępu do usług w zakresie zdrowia psychicznego pogłębia ten problem. W ciągu ostatnich 20 lat rząd USA próbował podnieść profil zdrowia psychicznego i pomóc w zwiększeniu parytetu pokrycia. Jednak podmioty świadczące usługi w zakresie zdrowia psychicznego są nadal przytłoczone i niedofinansowane. Ponadto, choroba psychiczna zachowuje piętno, które tworzy dodatkową barierę dla ludzi, aby uzyskać pomoc, której potrzebują. Różne organizacje rozwijają kompleksowe rozwiązania mające na celu poprawę dostępu do opieki i zmniejszenie stygmatyzacji, ale jako kraj mamy przed sobą długą drogę naprzód.

Nasz podstępny federalny system podatkowy przyczynia się do przewlekłej bezdomności również pod innymi względami. Na przykład odliczenie odsetek od kredytów hipotecznych miało na celu zachęcenie klasy średniej do inwestowania w nieruchomości mieszkalne. Jednak obecnie ulgi te przynoszą korzyści przede wszystkim gospodarstwom domowym o wyższych dochodach i nie rozwiązują problemu poważnego niedoboru mieszkań po przystępnych cenach dla osób o bardzo niskich dochodach. Odliczenie odsetek od kredytów hipotecznych stanowi wydatek podatkowy w wysokości 70 mld USD, który można by wykorzystać na inwestycje w mieszkania po przystępnych cenach dla osób potrzebujących.

Poszukiwanie rozwiązań.


Nawet przy wielu osiągnięciach naszego kraju, amerykański eksperyment jest zdecydowanie niedoskonały, szczególnie w sprawach bogactwa i ubóstwa. Oburzające jest, że wśród decydentów politycznych i społeczeństwa panuje silne pragnienie poczynienia poważnych postępów w walce z bezdomnością. Mam nadzieję, że pragnieniu temu towarzyszy chęć ponownego rozważenia niektórych naszych systemów i założeń, które stanowią przeszkodę w znalezieniu prawdziwych rozwiązań. Jeśli wyciągniemy wnioski z naszej przeszłości, możemy budować lepszą przyszłość.